Iceweasel w Debianie - koniec: wraca Firefox

W stosunkach między Debianem a Mozillą odwilż: Iceweasel, to przeglądarka internetowa oparta na Firefoksie, dostarczana przez Debiana od 2006-go roku. W zasadzie, jest to ten sam produkt, ale ze zmienioną nazwą. Po upływie dekady, Debian i Mozilla chcą zakopać topór wojenny. Iceweasel ma ponownie stać się Firefoxem.

 

Mozilla Firefox jest oprogramowaniem typu Open Source. Jednak logo, jest znakiem towarowym. Licencja umożliwia modyfikowanie kodu źródłowego programu i stworzenie własnej przeglądarki internetowej, ale zabrania wykorzystania nazwy "Mozilla Firefox". W 2005-tym roku, Debian otrzymał pozwolenie na użycie nazwy "Mozilla Firefox", ale nie zdecydowano się na zastosowanie loga, ponieważ jego licencjonowanie było niezgodne z wytycznymi Debiana dot. wolnego oprogramowania (zob. DFSG).

 

 

W 2006-tym roku Mike Connor z Mozilla Corporation cofnął pozwolenie na używanie nazwy "Mozilla Firefox". Ostatecznie, Debian postanowił przemianować przeglądarkę, używając określenia "Iceweasel" oraz tworząc nowe logo. Warto dodać, że inne produkty Mozilli, również otrzymały nowe nazwy, np. aplikacja "Mozilla Thunderbird" stała się "Icedove" etc.

W dniu 17-go lutego 2016-go roku, pojawił się raport błędu (zob. #815006), w którym stwierdzono: "The goal of this bug is to rename Iceweasel in Firefox". Obie strony zgodziły się na współpracę. Mozilla przyznała, że łatki stosowane przez Deweloperów Debiana, w przeglądarce "Iceweasel", nie mają wpływu na jakość produktu etc. Prawa autorskie dotyczące loga, także nie są już problemem, wszakże: "The Firefox logo was released under a free copyright license which matches the DFSG".

Wygląda na to, że kolejna Stabilna (aka "Stretch") edycja systemu Debian, zawierać będzie przeglądarkę "Firefox". Trwają rozmowy, mające na celu zmianę nazwy również dla "Icedove".

źródło: dug.net.pl